Droga Krzyżowa
Jezu ukochany! Staję teraz przed Tobą i chcę rozważać Twoją bolesną Mękę za mnie. Przynoszę wszystkie moje zniechęcenia: zmęczenie trudnościami życia, trudnymi relacjami z innymi, a przede wszystkim zniechęcenie własną słabością i ciągle powtarzającymi się grzechami.
Stacja I - Pan Jezus na śmierć skazany
Moje dziecko! Powiedziałem, że jeśli ktoś chce iść za Mną, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. Patrz, jak przyjmuję na siebie krzyż - na razie jako wyrok. Spójrz, jak w obliczu trudności, które mam do przejścia, nie uciekam - pokornie przyjmuję wolę Ojca. To dla Ciebie pierwszy krok - przyjmij to, co Cię spotyka, choćby najtrudniejszego, jako wyraz woli Bożej. To Ja dopuszczam na Ciebie trudności i Ja Sam ci w nich pomogę.
Stacja II - Pan Jezus bierze krzyż na Swoje ramiona
Przy tej stacji zobacz, jak to, co dotychczas było najstrasznieją karą, staje się w Moich rękach największym błogosławieństwem. Nie wiesz, które twoje cierpienie stanie się dla ciebie kanałem, przez który ci najhojniej pobłogosławię. Przyjmuj cierpienia nie tyle z upodobaniem w samym cierpieniu, ale z ufnym poddaniem się Mojej woli.
Stacja III - Pan Jezus pierwszy raz upada pod krzyżem
Gdy wyczerpują się twoje siły, Moje dziecko, to właśnie wtedy przychodzi dla ciebie wielka łaska - łaska zrozumienia dwóch prawd. Pierwszą prawdą jest to, że ty sam niewiele możesz - dużo mniej, niż myślisz. Druga prawda jest taka, że Ja jestem przy tobie w twoim upadku. Możesz powstać, ale tylko ze Mną.
Stacja IV - Pan Jezus spotyka Matkę Swoją
Chcę, żebyś twoją drogę krzyżową, drogę męki, śmierci i wejścia do nieba, przeszedł nie sam, nie sam na Sam ze Mną, ale we wspólnocie Kościoła. W tym Kościele Ja sam przychodzę. Dlatego stawiam przed tobą innych członków Mojego Kościoła. Pierwszym z nich jest Moja Matka. Była ze Mną, jest i z tobą. Opieraj się na Niej, a Ona doprowadzi cię do Mnie.
Stacja V - Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi
Po Mojej Matce, stawiam przed tobą innych. To prawda, że nie są równie czuli, jak Ona, co więcej - ich pomoc może być dla ciebie momentami nieprzyjemna. Dalej jednak pozostaje pomocą. Przyjmij ją, choćby nawet była upokorzeniem dla ciebie. Upodobnisz się wtedy do Mnie, nauczysz więcej pokory, uznania prawdy o sobie - stworzeniu i prawdy o Bogu - Stwórcy, który tak nieskończenie cię kocha!
Stacja VI - Święta Weronika ociera twarz Panu Jezusowi
Są i tacy, bardzo mali w oczach świata, którzy będą dla ciebie wielką otuchą. Niewiele może pomogą, nie ulżą, nie będą mogli ułatwić drogi. Zrobią jendak co innego, bardzo ważnego - pokażą, że cię kochają. Nie lekceważ tych gestów miłości, czasem bardzo ukrytych. W nich to Ja sam okazuję Ci cząstkę Mojej miłości.
Stacja VII - Pan Jezus drugi raz upada pod krzyżem
Znowu masz dość. Teraz cała ta pomoc wydaje się niewystarczająca, nic nie znacząca, wręcz śmieszna. Wiem. W tym momencie to znowu Ja sam staję się Twoją pomocą. Jeśli nie zwrócisz się do Mnie - nikt nie będzie w stanie ci pomóc. Ja jestem twoją nadzieją.
Stacja VIII - Pan Jezus pociesza płaczące nad Nim niewiasty
Nie zważaj na tych, którzy użalają się nad tobą nie patrząc przy tym na Mnie. Nie zważaj na tych, którzy probują ci ulżyć oddalając cię ode Mnie. Kiedyś Piotrowi powiedziałem: “Zejdź Mi z oczu szatanie”. Chciał wtedy zrobić coś właśnie takiego. Pomóc oddalając od woli Ojca.
Stacja IX - Pan Jezus trzeci raz upada pod krzyżem
Jesteś o krok od poddania się. Nie widzisz sensu iść, nie możesz zawrócić. Najchętniej zostałbyś powalony swoją słabością, trudnościami życia, własnymi grzechami. Wiem to. Nie porzucam cię, nie gardzę tobą. Mówię tylko: wstań ze Mną!
Stacja X - Pan Jezus z szat obnażony, octem z mirrą i żółcią napojony
Dotarłeś już do celu, teraz nie masz już nic do zrobienia. Nie wiesz, po co dalej żyjesz. Zostaje tylko cierpienie, samotność, odrzucenie przez innych - czasem nawet najbliższych, nieraz szyderstwo. Ja jestem tu z tobą. Jeśli nie sprobujesz uciekać, ale przyjmiesz pokornie to, co się dzieje, czeka cię wielka radość - “gdzie Ja jestem, tam będzie i Mój sługa”.
Stacja XI - Pan Jezus okrutnie do krzyża przybity
Moje dziecko! Pamiętaj, że każdy ból na ziemi się kończy. Ja wiem lepiej od ciebie, ile możesz znieść. Jeśli wydaje ci się, że już nie jesteś w stanie wytrzymać, to zwróć się do Mnie. W Moich ranach jest twoje zdrowie!
Stacja XII - Pan Jezus na krzyżu umiera
Umarłem dla ciebie. W Moim Sercu przebitym po Mojej śmierci znjadziesz niewyczerpane źródło siły i miłosierdzia. Z każdym twoim grzechem ufnie przyjdź do Mnie, a nie zawiedziesz się. Tylko nie wątp w Moją miłość!
Stacja XIII - Pan Jezus z krzyża zdjęty, na łonie Najświętszej Matki Swojej złożony
Dany zostałem Mojej Matce, ale i tobie daję sam Siebie w Komunii Świętej. Ona przyjęła z czułością i ty przyjmuj z czułością. Nie wątp, to Ja jestem i to Ja przychodzę cię pokrzepiać Moim Ciałem, za ciebie wydanym i Moją Krwią za ciebie wylaną.
Stacja XIV - Pan Jezus do grobu złożony
Pamiętasz, jak przemieniłem krzyż w znak błogosławieństwa? Tak samo grób zostaje odmieniony. Nie może być pełnym rozpaczy miejsce, gdzie Bóg żywych przychodzi. Ufaj Mi do końca. “Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony!”